header image
 

Wii - pierwsze wrażenia

Kilka dni temu zaprezentowałem Żonie reklamę WiiFit, reakcja była taka sama jak po zobaczeniu prezentacji HOME na PS3: “Kupimy to”. HOME jak wiemy nie ujrzał jeszcze światła dziennego to i nie ma co kupować, baa, WiiFit też jeszcze nie ma, ale nagle usłyszałem, “choć kupimy Julce Wii na urodziny”… “No dobra” - odparłem i tak oto stałem się “właścicielem” konsoli Niny.

Wrażenia ogólne
Z czym “to się je” na pewno wszyscy wiedzą, więc pokrótce opiszę osobiste wrażenia po obcowaniu ze sprzętem. Na pierwszy ogień rzuciłem Wii Sport, które znajduje się w zestawie z konsolą. Do wyboru mamy tenis, bejsbol, kręgle, golf oraz boks. Z tego zestawu najbardziej cenię sobie kręgle, pewnie dlatego, że są bardziej techniczne, niż siłowe/szybkościowe. Choć nigdy nie byłem na prawdziwej kręgielni i moje pojęcie o tym sporcie jest znikome, to sposób, w jaki oddaje się rzut i podkręca kule wydaje się niesamowicie dopracowany. Kula naprawdę zachowuje się jak prawdziwa a każdy drobny błąd, jest natychmiast wyczuwalny i widoczny w trakcie toczenia . Jako drugi stawiam golf a najmniej do gustu przypadł mi boks - zbyt szybko się człowiek męczy i poci ;-) Jako drugie do napędu trafiło WiiPlay, które z kolei jest w zestawie z dodatkowym WiiMotem. Ta pozycja chyba najlepiej pokazuje, na co narzekają wszyscy hardkorowi gracze. Aż dziw bierze, że taki zestaw mini gierek, funkcjonuje również jako pełnoprawna gra. Jako dodatek do kontrolera to ok, ale gdybym miał za to zapłacić pełną cenę, to nigdy bym tego nie kupił. Choć multi trochę ją ratuje, to jest to dobre “na chwilę”. Dziękuję. Na deser, kiedy niepełnoletnich nie było już w pobliżu, uruchomiłem Big Brain Academy for Wii. Ten tytuł pokazuje potęgę kryjącą się pod pojęciem casual. Przystępne od początku dla każdego, jednocześnie stawia ciągłe wyzwania oraz dopinguje do poprawiania swoich wyników. Multi jest niesamowity, pewnie po części dlatego, że moja Żona była równorzędnym przeciwnikiem, ale tylko po części. Tyle zabawy i śmiechu ze współzawodnictwa już dawno nie miałem. Warte polecenia. A grafika, zapytacie? Jest i póki co to mi wystarcza.
Podsumowanie
Konsola jest zgrabna i trzeba przyznać ładna. Łatwe w obsłudze są nie tylko gry ale i menu, kanały są ładne i przejrzyście poukładane. Kontroler na kształt pilota uważam za strzał w dziesiątkę. W ogóle nie jestem zaskoczony sukcesem systemu - po prostu siadasz przed TV, bierzesz pilota, wciskasz “power”, potem “internet channel” i serfujesz po necie z kanapy. You Tube, Onet, Sport itd. a wszystko to bez konieczności kupowania kompa i przeznaczania dla niego specjalnego miejsca, do tego dzieciaki mogą się świetnie bawić. Zapomniałem jeszcze wspomnieć o fenomenie Mii, prawie cała moja rodzina już zamieszkuje Wii i plącze się jako NPC w grach. Konsola dla wszystkich? Jak najbardziej.

Tutaj zaczynamy surfowanie na TV - to naprawdę jest fajne.

~ autor Swir80PL w dniu lipiec 29, 2007.

Napisz odpowiedź